|
W zawodach wzięło udział aż 114 zawodników z 15 krajów. Według Wojtka były to jedne z najtrudniejszych i najmocniej obsadzonych zawodów.
Początkowo Wojtek doświadczył problemów ze sprzętem. Silnik, który od lutego płynął w kontenerze, nie nadawał się do lotu. Na szczęście z pomocą tajlandzkich mechaników udało się przywrócić mu sprawność. Już w pierwszej konkurencji Wojtek doświadczył kolejnych problemów. Tyczka, którą miał kopnąć, wyrwała się i wpadła w śmigło. Szczęśliwie udało mu się dolecieć do brzegu. Tym razem na pomoc ruszył kolega z kadry, który pożyczył mu swoje śmigło. Wojtek dokończył zadanie i mógł dalej uczestniczyć w rywalizacji. Mimo trudnych warunków atmosferycznych do ostatniej konkurencji prowadził kilkunastoma punktami przewagi.
W ostatnim zadaniu został wyprzedzony przez rywala zaledwie jednym punktem. Niestety sprzęt skonfigurowany pod techniczne i slalomowe zadania nie sprzyjał zrobieniu dobrego wyniku w ekonomii. W niedzielę, po rozpatrzeniu przez organizatorów wszystkich formalnych zażaleń dotyczących wyników, zadecydowano o anulowaniu zadania nr 7. Przyczyną tego było niejasne przedstawienie zasad dotyczących wykonania zadania przez organizatora i różna ich interpretacja przez zawodników, przez co nie było możliwe ustalenie sprawiedliwej dla każdego punktacji. To spowodowało, że wrócił na pierwsze miejsce
Oprócz złotego medalu Wojtka, reprezentacja zdobyła też srebrny i brązowy medal w klasie wózków tandemowych, drużynowo w kategorii wózków jednoosobowych i tandemowych. Polska zwyciężyła także w klasyfikacji narodowej.
Gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów! |
|
|
Archiwum
W ostatnim czasie Wojtek Bógdał wystartował w X Motoparalotniowych Mistrzostwach Świata w Tajlandii. Po tytule Slalomowego Mistrza Świata i zwycięzcy The World Games, sięgnął po tytuł Mistrza Świata w klasie motoparalotniowych wózków jednoosobowych w konkurencjach klasycznych.
W niedzielę 15 kwietnia bieżącego roku, członkowie klubu motocyklowego „Wolny Duch”z Tłuchowa wraz z zaprzyjaźnionymi motocyklistami rozpoczęli swój sezon. Miłośnicy dwóch kółek zgromadzili się o godz. 10.30 na „tłuchowskiej starówce”, następnie udali się na pobliski plac przy kościele. Wyrazem zawierzenia się Bogu i ufności w Jego opatrzność było złożenie przed ołtarzem kasków. O godz. 11.00 odprawiona została Msza Święta, którą celebrował tutejszy proboszcz ks. Andrzej Zakrzewski. Kazanie wygłosił ks. Marek Czarciński. W słowach skierowanych do zgromadzonych powiedział: … po raz kolejny gromadzimy się w naszej tłuchowskiej świątyni na Mszy św. razem z motocyklistami, aby polecać ich Panu Bogu. Dziękuję wam motocykliści, że chcecie rozpoczynać nowy sezon od Eucharystii, żeby być mocnymi, nie tylko fizycznie, ale i duchowo. Rozpoczynając ten nowy sezon powinniście zrobić sobie dobry rachunek sumienia, aby wykonać to zadanie, które daje dla was Bóg – a jakie to zadanie? – przede wszystkim zadanie głoszenia Ewangelii, świadczenia swoim życiem o Chrystusie. Jednym ze sposobów głoszenia ewangelii we współczesnym świecie, kontynuował kaznodzieja … jest sport motocyklowy. Ludzie was na pewno podziwiają, podziwiają wasze umiejętności, brawurę z jaką jeździcie, wasze motocykle, ale jeżeli podjeżdżają motocykliści pod kościół, jeżeli wchodzą do kościoła, stoją, na kolanach modlą się to jest największe świadectwo, jakie możecie dać… I dzisiaj w szczególny sposób chcemy się za was modlić i polecać was Bogu. Chcemy wypraszać wam potrzebne łaski, aby wasze życie, ten sezon, który rozpoczynacie był rzeczywiście sezonem głoszenia Ewangelii poprzez motocykl, poprzez modlitwę, poprzez przykład, który będziecie nieść…

Z radością informujemy, że ks. Daniel Jankowski został proboszczem parafii pw. Matki Bożej w Faella, która należy do diecezji Fiesole (Italia). Ingres miał miejsce w ostatni czwartek.